Następnego dnia Marta nie mogła się nadziwić że udało jej się aż tyle . Ubrała się i wyszła do szkoły na schodach spotkała Adama który pomógł jej z mieszkanie , poszli razem do szkoły przez całą drogę rozmawiali .Rozumieli się bardzo dobrze ,czuła że znają się od zawszę .
Lekcje mijały szybko potem nastolatka poszła do pracy była zadowolona wszystko szło idealnie , potem odwiedził ją chłopak poznany wczoraj .Po skończonej pracy poszli na kawę a potem do parku chłopak nagle powiedział:
-Znalazłem pracę wiesz.
-Cudownie a jaką ??
-Jako kurier co dzień po szkole a wolne w soboty i niedzielę .
-To cudownie.
-A ty od kiedy pracujesz w barze ?
-Jak tylko przyjechałam od razu wzięłam się za szukanie pracy mam jeszcze trochę oszczędności ,ale wolę mieć zabezpieczenię .
-To dobrze że masz plan na wszelki wypadek . Planujesz coś jeszcze .
-Po skończeniu tego roku znaleźć większe mieszkanie bliżej pracy i wynajmować pokój aby mieć więcej pieniędzy lub tu zostać i starać się o podwyżkę .
-A rodzina co sądzi o tym że tu się uczysz .
-Moja rodzina nic nie sądzi dla niech to pewnie na rękę że tu jestem .
-A z kąt ty pochodzisz .
-Około trzystu kilometrów stąd .
-Tak daleko .
-Tak ale nie żałuję .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz