Translate

czwartek, 21 maja 2015

Monika, zaczynają się kłopoty.

-Wy mną ,ciekawe w jaki sposób jestem już dużo dziewczynką .
-Trzeba cię podszkolić .
-Na razie to ja wam bym musiała udzielić paru rad .
-No no dobra , dzięki Zośka teraz chłopaki ja zabieram naszą nową koleżankę trzeba ją przeszkolić odrobinę .
-Spoko my spadamy widzimy się jutro .
Koledzy Janka poszli  chłopak zabrał Monikę i poszli na spacer . Dziewczyna zapytała się chłopaka :
- Jak poznałeś swoich kolegów ?
-Znamy się od zerówki zawsze trzymaliśmy się razem , gdy trzeba było wybrać sobie gimnazjum wybraliśmy te same wszyscy .W drugiej klasie gimnazjum dołączył do nas drugi daliśmy mu ksywkę dziki . Pewnego dna jednak zginą ...
-Jak to się stało . ?
-Była impreza w starym garażu na końcu miasta , zaprosiliśmy wszystkich naszych znajomych , gdy zostało parę osób kazaliśmy im spadać . Dziki był ostro nachlany ale zresztą my też wsiadł na motor patrzyliśmy na niego wyjechał na skrzyżowanie nagle wielki tir wjechał w niego ciało poleciało a motor był rozerwany na pół .
-Tak mi przykro co dalej było ?
-Karetkę zawiadomił kierowca tira niestety to był wypadek ze skutkiem śmiertelnym , my z kumplami dostaliśmy rok w poprawczaku .
- Dobra zmieńmy temat.
-A teraz ty o swoim życiu .
-Wychowuje mnie tylko mama opowiadała mi że tata zostawił ją jeszcze przed moimi narodzinami zostawił parę tysięcy za które mama kupiła małe mieszkanie reszta poszła na potrzebne mi rzeczy i odłożone na szkołę . Zawszę musiałam radzić sobie sama ,nigdy nie miałam przyjaciół byłam typem samotnika w pewnym momencie zaczęłam sprawiać kłopoty , matka wzięła pracę na noc i zostawałam sama na całe dnie oceny spadły w dół miałam poprawki . Postanowiłam odnaleźć ojca ale nie udało mi się bo podobno wyjechał do Grecji z nową żoną , wpadłam w depresję zaczęłam się ciąć trafiłam do szpitala groziła mi śmierć . Gdy wyszłam matka wzięła dwa tygodnie urlopu pomogła mi nadrobić zaległości w szkole potem wszystko stało się takie jak dawniej . No i to wszystko .
- No teraz to wiem o twojej przeszłości wszystko .
-Dziwne to że tak naglę się spotkaliśmy .
-Tak naprawdę to nie był przypadek .
-Jak to ???
- Obserwowałem cię już od jakiegoś czasu , wiedziałem o twoich kłopotach w szkole moja matka cię uczy . Ja się zainteresowałem tobą bo właśnie kogoś takiego potrzebujemy , wiedziałem że tego dnia gdy się spotkaliśmy będziesz na imprezie i wrócisz właśnie tą drogą .
-Aha wydawałeś mi się znajomy , przychodzisz po swoją matkę w każdy piątek .
- Brawo w poniedziałek przyjeżdżam z nią i idę na praktyki w okolicy .
- To co za szkolenie dla mnie szykujesz . ?
- Jesteś dziewicą ???
-Tak a co ??
-Najpierw pozbędziemy się tego problemu .

CIĄG DALSZY NASTĄPI !!!!!!!♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz