Translate

niedziela, 17 maja 2015

Tak się to zaczyna.

         Monika niby zwykła dziewczyna chodząca do gimnazjum jest jedynaczką jej mama ma na imię Agnieszka, a ojciec porzucił ją jeszcze zanim się urodziła . Matka pracuje na dwa etaty nie ma jej praktycznie w domu dziewczyna . 
         Pewnego dnia Monika wraca z imprezy idzie  drogą w krótkich spodenkach i za dużej bluzie , na drodze napotyka bruneta który nagle zagaduje do niej :
-Hej mała co tam u Ciebie ? 
-A co cię to obchodzi dupku . 
- Niegrzeczna z ciebie kocica .
-Jak ci zaraz przywalę w tą mordeczkę to zobaczysz jaka ze mnie kocica . 
-Nie tak nerwowo Janek jestem . 
- Monika . 
-Zapalisz ? 
- Nie palę . 
- Spróbuj . 
Wzięła od niego papierosa , nigdy nie paliła ale poszło jej całkiem nieźle . Usiedli na schody jednego z bloków . I zaczęli gadać :
- Z kont wracasz mała ? 
- Z imprezy. 
- Nie wyglądasz na pijaną . 
- Bo nie pije . 
- Co ? Musisz się jeszcze wiele nauczyć o życiu . Ile ty masz lat ?
- 16 . 
- Nie paliłaś , nie pijesz to co ty robisz w życiu . 
-Uczę się i wychodzę na imprezy co sobota . 
- A twoja matka ?
- Praktycznie jest w domu na dwie godziny w weekend na trzy . 
- Wieczorem idziemy na imprezę . 
-Ale ja mam jutro szkołę . 
- No i co . 
-No dobra . 
- A teraz napij się .
Wypiła zawartość butelki to był napój energetyczny , poszli razem do parku tam poznała grupę kolegów Janka wprowadzili ja w ich życie . Dziewczyna nauczyła się tańczyć brek dance weszła do ich grupy w ten sam dzień w który się poznali . Janek zabrał ją na imprezę do nieznanego jej klubu ,kazał jej wypić zawartość kieliszka była to wódka . Potem zabrał ją na parkiet i za czeli tańczyć dzisiejszy układ . Wypiła sześć kieliszków wódki i już nie kontaktowała , Janek zabrał ją do samochodu i pojechali do niego położył ją na kanapę w pokoju i poszedł spać . Jak rano Monika się obudziła zobaczyła że leży na kanapie bez swojej bluzy a Janek siedzi na fotelu i się w nią wpatruje szybko zapytała : 
- Co ja tu robię ? 
- Na razie siedzisz . A po imprezie przestałaś kontaktować nie wiedziałem gdzie mieszkasz więc przywiozłem cię tu . 
-Czy my ....No wiesz .
- Przespaliśmy się ze sobą ? Nie fajna jesteś ale mnie nie kręci sex z niekontaktującymi . 
- A spoko . 
-Zjesz śniadanie . 
-No jasne . 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz