Dziewczyna poczuła ulgę , wiedziała że teraz ma na kim się oprzeń komu się wypłakać . Rozmawiała długo z chłopakiem i wiedziała że on ją rozumie że jej nie zdradzi że ją ochroni .Chłopak spojrzał na nią i ją pocałował :
-Tu cie nie znajdą niedługo będziesz pełnoletnia i już sama zadecydujesz o swoim życiu a do tej pory możesz na mnie polegać pamiętaj ja ci pomogę .
-Dziękuje ,za wysłuchanie za to że mogę na tobie polegać , wiedziałam że kiedyś odnajdę spokój że kiedyś znajdę kogoś kto mi pomoże .
-Jesteś tego warta powinnaś się bronić powinnaś być szczęśliwa .
-Wiem . -Spojrzała w jego oczy i go pocałowała wiedziała że z nim będzie szczęśliwa .
Minęło półtora roku dziewczyna była już pełnoletnia ,ciągle była poszukiwana , miała już prawo jazdy była szczęśliwa ze swoim chłopakiem Adamem zamieszkali razem , pewnego dnia powiedziała:
-Jadę .
-Gdzie .???
-Do domu .
-Co ??
-Tam gdzie skończyłam stare życie .
-Jak to?
-Pojadę na policję potem do mojej matki skończę tą grę .
-Jadę z tobą .!
-Ale przyrzeknij że nie wtrącisz się .
-Dobra .
Pojechali byli na miejscu bardzo późno wynajęli pokój w hotelu i postanowili że pójdą następnego dnia na policję . Rano dziewczyna obudziła chłopaka rano powiedziała ze muszą zajść w jeszcze jedno miejsce ,zeszli na dół w recepcji oznajmili że wychodzą a rachunek uregulują jak wrócą . Szli piechotą Marta wskazała na małą kawiarnię w rogu ulicy ,powiedziała że musi się przywitać z jedną osobą . W kawiarni pracowała najlepsza przyjaciółka dziewczyny . Weszli do środka i uiedli przy barze ,chłopak zawołał kelnera aby złożyć zamówienie , gdy kelner zapytał się jej co ona chcę ta odpowiedziała :
-Ciastko średnie z bitą śmietaną i posypką teńczową do tego latte z cynamonem i tartą cytryną z odrobiną cukru .
-Ale prze pani ja się zapytam kucharki czy coś takiego mamy .
Gdy chłopak poszedł wyszła Ela i spojrzała na nią po czym podeszła ze łzami w oczach przytuliła Martę z całej siły po czym krzyknęła :
-Jak mogłaś nic nie mówiąc nie pożegnałaś się nawet nie zadzwoniłaś .
-Wiem ja wiem ale nie mogłam bałam się.
-Usiądź ,gdzie byłaś , dlaczego Alan mi mówił że postanowiłaś uciec opowiedział mi co się wydarzyło .
-Dzwoniłam do niego aby upewnić was że żyję .
-Wiem przyszedł tu wczoraj . A po co teraz tu przyjechałaś ?
-Idę na policję skończę to . Jestem już pełnoletnia ,mam zmienione nazwisko i dowód .
-Ale przyjdziesz tu jeszcze ??
-Zajdę zanim wyjadę i zostawię ci numer , poza tym muszę odebrać moje ciastko .-Roześmiała się podeszła do przyjaciółki i ją przytuliła . - A to Adam mój Adam .
-Powodzenia .
Wyszli poszli na posterunek policji i zgłosili się , przyjęto ich . Weszli do pokoju i usiedli policjant przedstawił się :
-Jestem szeregowy Stefan .
-Witam Marta Stępniewska a to Adam mój chłopak .
-W jakiej sprawie państwo ?
-Ja jestem tą poszukiwaną oczywiście nazwisko się nie zgadza bo zostało zmienione . -Pokazała swoje stare zdjęcia z przed dwóch lat .
-To naprawdę pani ,poszukiwania trwają już prawie od dwóch lat .
-Wiem uciekłam bardzo daleko zadbałam o to aby mnie nie znaleziono zmieniłam nazwisko wygląd .
-Dlaczego pani uciekła .
Dziewczyna opowiedziała wszystko od samego początku , skończyła ze łzami w oczach , została zawiadomiona matka Marty o wszystkim przyjechała w parę minut wraz z Markiem oboje zostali zatrzymani .
Ona i Adam wrócili na następny dzień do domu i już tylko czekali na rozprawę .
Wszystko zakończyło się szczęśliwie po trzech miesiącach zapadł wyrok orzekający winę matki o znęcanie się na dziecku Marek został oskarżony o gwałt na niepełnoletniej .
A Adam z Martą po skończeniu szkoły przeprowadzili się bliżej , Marta utrzymuje kontakt z Elą i odwiedzają się na wzajem . Marta ciągle pracuje w barze a Adam znalazł dobrze płatną pracę niedaleko dziewczyny . Oboje są szczęśliwi planują razem przyszłość .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz