Babcia bardzo się ucieszyła z tej wizyty ale czy będzie chciała mnie trzymać czy odeśle mnie a ja będę musiała znaleźć inne rozwiązanie.
-Babciu powiem ci jedno muszę żyć potrzebuje dachu nad głową nie ma mamy wyjechała na misję, tylko jedno mi zdążyła przekazać , kazała mi nie ufać bo to ja jestem rozwiązaniem ja jestem bronią . Ale powiem wam jedno nie zamierzam łączyć nikogo bo ja nie zamierzam umierać ja chcę żyć i nie ustanę po środku obu stron.
-Skarbie a kto mówi że umrzesz .
-Przepowiednia ta najsilniejsza umrze jako ofiara a strony zrozumieją połączą się razem i będą żyć w jednym imperium .
Skończyłam z tymi mocami nie powiedziałam jedno koniec , minęło parę lat odkąd jestem u babci ale to już ostatni dzień mam już 18 lat , dziś wyjeżdżam czas na samodzielność nowe miasto nowe życie kocham to .
Pożegnania są zawszę trudne jak nic zbliżyłam się do babci i wujka ,do przyjaciół i ciszy tego miasteczka jaka panowała niemal zawszę . Podróż autobusem była ciężka ,do miasta jeszcze wiele drogi . Zajechałam na dworzec gdzie wsiadłam do pociągu , którym miałam dojechać już do mojego celu . Książka którą dostałam od babci na pożegnanie okazała się przydatna , "Dwa istnienia " opowieść o dziewczynie której przeznaczeniem jest zbawienie świata . Skąd ja to znałam , ale było ciekawe ,byłam w trakcie czytania kiedy do mnie przysiadł się chłopak o jakieś dwa lata starszy i bardzo przystojny , wyjrzałam zza książki aby dokładnie mu się przyjrzeć .
-Wolne ?- spytał a jego głos był taki męski .
-Tak proszę .
-Dzięki .
Usiadł i wyjął telefon włożył na uszy duże słuchawki ale głośność miał ustawioną na ful ba ja słyszałam czego słuchał ale melodia wydawała mi się znajoma że nie mogłam się skupić wsłuchiwałam się w tą melodię , w końcu nie wytrzymałam :
-Jaki to kawałek ? -spytałam
-Czerń i Biel
-Nie wiem dlaczego ale melodia jest jakoś znajoma a ten tytuł .... -przerwałam bo zaczęła mnie boleć głowa .
-Wszystko okej . ??
-Tak tak muszę na chwilę wyjść do okna .
Wyszłam ale miałam strasznie złe przeczucia jak zawszę z resztą to było u mnie normalne , jak bolała mnie głowa to najczęściej był początek koszmaru .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz