Translate

sobota, 2 lipca 2016

Rozdział 8

Pov Em .
Ostatnio źle się czuje miewam bóle głowy i częste duszności . Boje się o siebie ale gorzej o dziecko , zadzwoniłam do mojej przyjaciółki obiecała zająć się dzieckiem , więc ja pojechałam do szpitala , gdy byłam przy recepcji zemdlałam , obudziłam się z potwornym bólem głowy , na łóżku szpitalnym. Lekarz poinformowany przez pielęgniarki natychmiast się zjawił , zadawał mi pytania , a później wyszedł żeby sprawdzić wyniki .
Boje się , co mi może być , leże w szpitalu gdzie niedawno było moje dziecko , gdzie pracuje mój były .
Pan doktor patrzy w wyniki już dobrą chwilę , i nic mi jeszcze nie powiedział nie wytrzymuje z tych nerwów :
-No panie doktorze czy może mi pan już powiedzieć co mi jest .
- Proszę pani czy pani dużo pracuje ?
-No jest tego trochę , pracuje z dziećmi jako opiekunka sporo czasu od południa do późnego wieczora , potem mam własne dziecko , mieszkanie do ogarnięcia . Szkoła , nauka i takie różne .
-Ile pani sypia ?
-4 godziny .
-A posiłki ?
-No nie jem dużo i różne pory dnia .
-Czyli mało ?
- Tak .
-Panno Emilio , ma pani zepsute jelita z powodów złego odżywiania , dodatkowo wysokie ciśnienie .I nieprawidłowości w krwinkach .
-Czyli ?
-Leki , musimy panią monitorować , i zacząć leczenie jelit  oraz podawanie leków na krew .
-Co ale ja nie mogę zostać w szpitalu mam dziecko , prace i szkołę .!!!
-Proszę pani , jeśli nie zaczniemy leczenia może pogorszyć się stan zdrowia i konieczna będzie operacja , a może nawet i nie będzie konieczna bo pani może umrzeć jeśli będziemy czekać .
- Ile ? Ile będę tu leżeć ?
-Około 2 tygodni .
-Co !!?? Dobrze czy może mi pan podać telefon muszę zadzwonić do domu , pracy i szkoły .

ROZMOWA :
-Hej Laura jak mały ??
-Śpi , spokojny jak nigdy .
-To dobrze , posłuchaj ja muszę zostać w szpitalu na 2 tygodnie .
-Jak to co się stało .
-To nie na telefon , posłuchaj potrzebuje zostawić z kimś małego przyjedź to pogadamy .
-Dobrze już jadę .

SZKOŁA :
-Halo , dyrektorka szkoły .
-Dzień dobry pani dyrektor tu Emilia .
-Słucham , w czym mogę pomóc .
-Prze pani ja jestem w szpitalu mój stan jest tak jakby poważny .
-Oj kochana .
-Tak i muszę wziąć zwolnienie na 2 tygodnie jak dobrze pójdzie .
-Ale nadrobić materiały musisz bo macie egzaminy za 2 miesiące .
-Tak tak oczywiście .

PRACA :
-Halo .
-Dzień dobry szefowo tutaj Em .
-Gdzie jesteś ?? Powinnaś być w pracy od godziny .
-W szpitalu .
-Co się stało ?
-Ciężki stan , i musze tu zostać na 2 tygodnie .
-Oczywiście .
-Czy da mi pani zwolnienie tymczasowe ja wrócę  obiecuje .
-Oczywiście .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz